Skocz do zawartości

Drugi teleskop


Paśnik

Rekomendowane odpowiedzi

Dzień dobry.

Zawsze gdy obserwuje niebo, robię to za pomocą małego refraktora przygotowanego do statywu na aparat. Planuje zainwestuje w lepszy sprzęt. Na pewno chcę kupić reflektor. Zastanawiam się nad modelem Sky-Watcher BK 1309 EQ2 130/900. Czy jest to dobry wybór na drugi teleskop? Myślałem też nad teleskopem typu Dobson ale stwierdziłem, że słabo jest u nich z mobilnością i transportem. Zazwyczaj obserwuję niebo na wsi więc mobilność jest dla mnie ważna. Jeżeli ktoś zna jakieś inne reflektory dobre do obserwacji i posiadające inne zalety, proszę o zostawienie tej informacji w komentarzach. Mój budżet wynosi lekko ponad 1100 zł.

Z góry dziękuję.

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

41 minut temu, Paśnik napisał:

Myślałem też nad teleskopem typu Dobson ale stwierdziłem, że słabo jest u nich z mobilnością i transportem. Zazwyczaj obserwuję niebo na wsi więc mobilność jest dla mnie ważna

Możesz rozwinąć. Obserwujesz na wsi i mieszkasz na wsi, czy musisz dojechać samochodem? Z mobilnością Dobsona myślisz że masz problem z ciężarem, wielkością, noszeniem po schodach?

Dużo sprzętu, mało czasu i jeszcze mniej dobrej pogody ...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

130/900 na EQ-2 nigdy nie jest dobrym wyborem, nie ze względu na rozmiar lustra, ale na montaż. Miałem takiego, po jednym wypadzie obserwacyjnym miałem ochotę wrzucić go do rzeki ;)

Za 1100 zł szukaj używki Dobsona 8, jak trafisz taniej to może uda się dokupić jakiś sensowny okular. Dobsony są najlepszym, najprzyjemniejszym dla użytkownika i najbardziej intuicyjnym montażem. Montaże paralaktyczne mają sens od EQ3-2 w górę.

  • Like 4

AR 102/1350 , ATM: BinoNewton 150/750, 130/650 UL Truss, 70/700, 70/280

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Średnica lustra 150 mm i montaż co najmniej EQ5. EQ-3 to ostateczność, ale na stalowych rurach w statywie.

Sekcja Astronomiczna Szkoła Talentów Żagański Pałac Kultury
Jana Pawła II 7 - 68-100 Żagań
MEADE 6", Dobson 10", ED100 i takie tam szkiełka

astronom_jacek.jpg

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Z EQ i Newtonem też jest taki problem ze masz wyciąg ciągle gdzie indziej.

Jak lubisz DSy no to powinieneś zwiększyć aperture I do tego montaż AZ, najsensowniej Dobson do dużego lustra. Tanio i wygodnie. EQ to bardziej w stronę planetarno-ksieżycowych obserwacji albo astrofoto.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zawsze to powtarzam i wszędzie piszę, że Synta 8" jest, w mojej oczywiście subiektywnej ocenie, sprzętem najbardziej mobilnym w stosunku do jej wielkości. Każdy większy nie jest już tak wygodny w przenoszeniu, transporcie itp. Ale ósemeczka już swoje pokaże, a i do samochodu się zmieści, a dla sprawnego chłopa problemu nie stanowi. Dziesięć cali na dobsie też da się ogarnąć, ale już pozostańmy przy tych ośmiu calach ;) Wszystkie drogi prowadzą  do Synty 8 ;)

  • Like 1

Synta 8", Nikon Action Ex 10x50

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zanim Twój wybór padnie na kultową Syntę 8 weź pod uwagę, że taki sprzęt wyklucza zabawę w astrofotografię. Nawet syfiasty montaż EQ-2 z najprymitywniejszym silniczkiem pozwoli na całkiem udaną zabawę w astrofotografię planetarną czy księżycową, jako że programy do stackowania nieźle radzą sobie z niestabilnością obrazu. No ale nie z taką, gdy Marsa gonimy ręcznie na montażu Dobsona...

pozdrowienia Łukasz   

BANER-BEZPROFILU.png.b4d0d25772f1ea42928d85737417bc2c.png

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

7 godzin temu, pmochocki napisał:

Możesz rozwinąć. Obserwujesz na wsi i mieszkasz na wsi, czy musisz dojechać samochodem? Z mobilnością Dobsona myślisz że masz problem z ciężarem, wielkością, noszeniem po schodach?

Dojeżdżam samochodem. Z mobilnością Dobsona to problem stanowi w mojej opinii rozmiar. Oprócz teleskopu na wieś zabieram też inne rzeczy i boję się, że zabraknie miejsca na teleskop. Ewentualnie mógłbym zostawić teleskop w domu na wsi ponieważ jeżdżę tam nawet często.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, lulu napisał:

Jako że programy do stackowania nieźle radzą sobie z niestabilnością obrazu. No ale nie z taką, gdy Marsa gonimy ręcznie na montażu Dobsona...

Bzdura. Wszystkie moje astrofotki planetarne jak i księżycowe są robione z Dobsona, prowadzone ręcznie przy ogniskowej 3m. Poza tym nikt nikomu nie broni zbudować platformy paralaktycznej, a wtedy można się bawić w kilkusekundowe naświetlanie nawet przy ogniskowej 1200 ;)

 

Edytowane przez mcmaker

AR 102/1350 , ATM: BinoNewton 150/750, 130/650 UL Truss, 70/700, 70/280

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

7 godzin temu, mcmaker napisał:

130/900 na EQ-2 nigdy nie jest dobrym wyborem, nie ze względu na rozmiar lustra, ale na montaż. Miałem takiego, po jednym wypadzie obserwacyjnym miałem ochotę wrzucić go do rzeki ;)

Za 1100 zł szukaj używki Dobsona 8, jak trafisz taniej to może uda się dokupić jakiś sensowny okular. Dobsony są najlepszym, najprzyjemniejszym dla użytkownika i najbardziej intuicyjnym montażem. Montaże paralaktyczne mają sens od EQ3-2 w górę.

Co z Dobsonem 6? Dobson 8 znacznie nadwyręża mój budżet. Czy Dobson 6 jest dobrym wyborem?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

13 minut temu, mcmaker napisał:

Bzdura. Wszystkie moje astrofotki planetarne jak i księżycowe są robione z Dobsona, prowadzone ręcznie przy ogniskowej 3m. Poza tym nikt nikomu nie broni zbudować platformy paralaktycznej, a wtedy można się bawić w kilkusekundowe naświetlanie nawet przy ogniskowej 1200 ;)

Zależy ile się potrzebuje zebrać materiału. Od biedy można w ogóle nie prowadzić i też się coś uzbiera podczas tranzytu przez pole widzenia - i to się da potem zestackować. Tylko jak to się ma do nawet najprostszego napędu, dzięki któremu można bez trudu zebrać kilka tysięcy klatek? No chyba że masz transfer 1 tera przy zapisie avików na dysk...

pozdrowienia Łukasz   

BANER-BEZPROFILU.png.b4d0d25772f1ea42928d85737417bc2c.png

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Paśnik napisał:

Co z Dobsonem 6? Dobson 8 znacznie nadwyręża mój budżet. Czy Dobson 6 jest dobrym wyborem?

Używany SW 8" spokojnie wyhaczysz za 1000 złotych.

A tak w ogóle to każdemu co innego odpowiada i zamiast pomocy w wyborze będziesz tu miał wojenkę na teleskopy, typu "moje, które aktualnie posiadam, jest najlepsze" ;) , nie sugerowałbym się takimi podpowiedziami. Znasz już trochę astronomię i sprzęt, wiec niestety wybrać musisz sam.

Edytowane przez JSC

Refraktory: TS 102/1122ED, Vixen 80/1200, SW 80/400, SkyLux 70/700

Newton: SW 200/1000

Mak: Bresser 100/1400

Montaże: Bresser EXOS-2, Vixen New Polaris, Bresser Astro3

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, Paśnik napisał:

Co z Dobsonem 6? Dobson 8 znacznie nadwyręża mój budżet. Czy Dobson 6 jest dobrym wyborem?

Tak , ja mam taki teleskop i nie narzekam. Tuba jest bardzo lekka , montaz Dobsona troche ciezszy.  Zazwyczaj przenosze wszystko naraz , ale mam do pokonania tylko korytaz i 3 schodki i juz jestem na dworze. Osemki  ani tym bardziej dziesiatki nie mialem w rekach wiec nie mam porownania ale na pewno jest troche ciezej. Co do mozliwosci wizualnych pod wiejskim niebem pokaze dosc sporo wszystkie obiekty z katalogu Messiera wiele NGC  i  IC. Mi osobiscie brakuje dobrego dwucalowego okularu do przegladu nieba , bo to znacznie ulatwiloby wyszukiwanie obiektow. Wiec jezeli Dobson 8 przekracza budzet to szostka z lepszymi okularami bedzie ok.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

To eq2 z Newtonem 130 to słaby pomysł. Ani to do wizuala, ani do fotografii.

Jeśli wizual, to Synta 8" lub GSO 8" to takie optymalne połączenie jeszcze mobilnego, a już całkiem sporego lustra.

6" też jest dobre, ale 8" lepsze ?

Większe, jeśli mają być mobilne, to już pozostają kratownice, ale tam ceny szybują do góry.

 

 

  • Like 3
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

38 minut temu, piotrfie napisał:

To eq2 z Newtonem 130 to słaby pomysł. Ani to do wizuala, ani do fotografii.

Jeśli wizual, to Synta 8" lub GSO 8" to takie optymalne połączenie jeszcze mobilnego, a już całkiem sporego lustra.

6" też jest dobre, ale 8" lepsze ?

Większe, jeśli mają być mobilne, to już pozostają kratownice, ale tam ceny szybują do góry.

Cudowne podsumowanie! Podpisuję się pod tym ;)

Synta 8", Nikon Action Ex 10x50

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

A jaka to ma być szóstka? Dobskon f/5 czy Dobson f/8, a może EQ f/5 lub f/8?

PS Nie chcę tutaj być za czy przeciw Dosonom i EQ, ale faktem jest, ze na EQ wyciąg wypada w różnych miejscach, niemniej jednak od tego są obejmy, aby przekręcić tubę do właściwego położenia, dlatego obejm nie zaciska sie nigdy na fest.

Edytowane przez JSC

Refraktory: TS 102/1122ED, Vixen 80/1200, SW 80/400, SkyLux 70/700

Newton: SW 200/1000

Mak: Bresser 100/1400

Montaże: Bresser EXOS-2, Vixen New Polaris, Bresser Astro3

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

6 godzin temu, Paśnik napisał:

Dojeżdżam samochodem. Z mobilnością Dobsona to problem stanowi w mojej opinii rozmiar. Oprócz teleskopu na wieś zabieram też inne rzeczy i boję się, że zabraknie miejsca na teleskop. Ewentualnie mógłbym zostawić teleskop w domu na wsi ponieważ jeżdżę tam nawet często.

To zostaw teleskop na wsi. Kup z giełdy 8" Newtona F6 na dobsonie. Moim zdaniem nie warto w takich warunkach brać 6". Te 2 całe różnicy w lustrze to przepaść. 

Wiesz, że tuba i montaż to dwa osobne graty? Osobno łatwiej zapakować do samochodu. 

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 miesiące później...

Panowie, trochę off-topic, ale w kierunku dobsona.

Od pewnego czasu czytam literaturę tematu, buszuję w necie, do tego uczę się nieba z lornetką.

Zbieram się w końcu do zakupu pierwszego teleskopu - do obserwacji, ale bez foto. Oczywiście jak każdy amator chce popatrzeć na wszystko - w końcu planet mamy tylko pięć plus księżyc... I mam z tym problem. Niby refraktor lepszy do księżyca i planet (ostrzejszy obraz tarcz), a newton do dsów. Ale co jakiś czas, tak jak tutaj napotykam opinie, że najlepiej zacząć od dobsona 8". Tylko w końcu jak z tym prowadzeniem i odszukiwaniem czegoś na niebie? Podobno to najgorsze rozwiązanie wymagające operowania niewygodną tuba w dwóch płaszczyznach. Do obserwacji w dużych powiększeniach się nie nadaje, bo obiekt ucieka z pola widzenia i trudno jest cokolwiek prowadzić w obiektywie...

 

Z miejsca, w którym mieszkam obserwacji prowadzić żadnych nie będę w stanie. Ten temat odpada całkowicie. W grę wchodzą regularne wyjazdy do znajomych na wieś, albo kilka razy w roku wyskoki w ciemniejsze miejsca, powiedzmy Białowieża na zasadzie dodania do dostępnych na miejscu atrakcji jeszcze obserwacji nieba. Jestem zmotoryzowany. Patrząc na wymiary i wagi elementów nie widzę problemu zabrania w podróż nawet 12" dobsona (jem koks).

W moim zasięgu cenowym jest 10" w wersji flex plus zostaje trochę środków na akcesoria. 

 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Stara zasada mowi - kupuj najwieksze lustro na jakie Cie stac , gdy masz dostep do ciemnego nieba. Refraktor oferuje ostrzejsze obrazy ale Newton 10 zmiazdzy go iloscia szczegolow , detali . Odszukiwanie obiektow nie jest wcale trudne, potrzebna jest oczywiscie znajomosc nieba i okular np 40mm z nieco szerszym polem. Obserwacje w duzych powiekszeniach tez nie sa jakims wielkim problemem, np w okularze typu Plossl 6mm przy powiekszeniu 200x  planeta pozostaje w polu widzenia ok minuty. Potem minimalnie korygujemy i znowu mamy obiekt w polu widzenia.  W okularze z wiekszym polem ten czas oczywiscie sie wydluzy a wlasciwie okazje na powiekszenia ponad 200x w naszych warunkach stabilnosci atmosfery zdazaja sie rzadko. W takim budzecie byc moze starczyloby na SCT 6 ,ale to juz mniejsza apertura.

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, lemarr7 napisał:

Stara zasada mowi - kupuj najwieksze lustro na jakie Cie stac , gdy masz dostep do ciemnego nieba. Refraktor oferuje ostrzejsze obrazy ale Newton 10 zmiazdzy go iloscia szczegolow , detali .

A mnie stać na 12"lustro i co dalej, jak mieszkam na 6 piętrze ze starą windą w której trzeba jeszcze przytrzymać drzwi, żeby ciebie nie pierd....,  może gdyby była z rozsuwanymi, to co innego. A gdzie jeszcze walizeczki z akcesoriami?

Ta stara zasada trochę nie działa we wszystkich przypadkach i nie jest tak uniwersalna, jak by się mogło wydawać. 

 

 

Edytowane przez Baton
  • Like 1

SW MAK127, ALT AZ
Vixen SLV10mm, 2x GSO SV 15mm, 2xWA66 20mm, 2xGSO PL 32mm,Baader Hyperion 24mm, Vixen NPL 30mm,  nasadka GSO dielektryk 2", nasadka bino WO.
Nikon Action EX 10x50 CF, Bresser 20x80 Spezial Astro

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, lemarr7 napisał:

Stara zasada mowi - kupuj najwieksze lustro na jakie Cie stac , gdy masz dostep do ciemnego nieba. Refraktor oferuje ostrzejsze obrazy ale Newton 10 zmiazdzy go iloscia szczegolow , detali . Odszukiwanie obiektow nie jest wcale trudne, potrzebna jest oczywiscie znajomosc nieba i okular np 40mm z nieco szerszym polem. Obserwacje w duzych powiekszeniach tez nie sa jakims wielkim problemem, np w okularze typu Plossl 6mm przy powiekszeniu 200x  planeta pozostaje w polu widzenia ok minuty. Potem minimalnie korygujemy i znowu mamy obiekt w polu widzenia.  W okularze z wiekszym polem ten czas oczywiscie sie wydluzy a wlasciwie okazje na powiekszenia ponad 200x w naszych warunkach stabilnosci atmosfery zdazaja sie rzadko. W takim budzecie byc moze starczyloby na SCT 6 ,ale to juz mniejsza apertura.

Dziękuję, również za informacje o polu widzenia. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Duży Newton jest świetny. Ale nie u każdego. Im większy sprzęt, tym więcej problemów i logistyki. To jeden z powodów dla których nie wszyscy mamy Newtona. 

Newton ma swoje mocne strony, najlepszy stosunek ceny do możliwości. 

Moim zdaniem na początku każdy kto zaczyna zabawę w astronomię powinien startować od Newtona 8 cali F6 (1200mm) na montażu Dobsona. Najlepiej z giełdy. 

Ta apertura pozwoli zobaczyć bardzo dużo DSów. A ciężar sprzętu nie zabije od razu. Taki teleskop pozwala i na naukę obserwacji i pozwala na podjęcie decyzji o tym w jakim kierunku iść dalej. 

Czy większy Newton, czy SCT czy refraktor czy coś innego. Bo na szczęście jesteśmy różni i każdemu z nas inny sprzęt pasuje najbardziej. 

Takiego Newtona można łatwo odsprzedać na giełdzie po roku czy dwóch używania bez specjalnej utraty wartości. 

Moim zdaniem Newton, mimo swoich zalet ma trochę wad. To duże bydlę. 

Dlatego jak wielokrotnie pisałem, za znacznie bardziej wygodny uważam SCT8. Mała lekka tuba a 200mm apertury. Ale też ma swoje mocne i słabe strony 

Najbardziej odporny na działania użytkownika jest refraktor. A refraktor F5-F7 jest chyba najbardziej uniwersalny. Ale apertura refraktorów nie powala. 

Dlatego na początku - Newton na dobsonie o ile nie ma innych przeciwwskazań. 

Kiedyś poleciłbym spotkanie lokalne lub zjazd astronomiczny ale obawiam się, że obecnie nie jest to najlepszy pomysł. Wydaje się, że czeka nas duży problem - covid-19 dopiero pokaże co potrafi a nasza opieka zdrowotna już leży... Zatem lepiej zachować dystans. I obyśmy zdrowi byli... 

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie tak jak pisze kolega wyżej, jeśli mamy możliwości finansowe i logistyczne (własne auto i ciemną miejscówkę) to najlepsze efekty w stosunku do ceny oferuje 8 calowy Newton na montażu Dobsona. Żaden Mak 127, czy też mały refraktor nie będzie tak uniwersalny i tani jak Newton 8" - do tego w przypadku DSów da nieporównywalnie lepsze obrazy. Argument, że na montażu Dobsona coś się ciężko szuka jest wyssany z palca - szuka się tak jak na innych montażach, kwestia użytego okularu, szukacza, a przede wszystkim DOŚWIADCZENIA.

Również mieszkam w bloku, również bałem się 8". Prawda jest taka, że wszystko jest kwestią "organizacji". W mojej ocenie spakowanie, wyniesienie do auta i przewiezienie GSO 8" na miejscówkę zajmuje dokładnie tyle samo czasu co mak 127. Wagowo nie odczuwam za bardzo różnicy, tuba 8" jest po prostu dłuższa. Jeśli chodzi o pakowność to do osobówki bez problemu wchodzi 8" - czy to na tylną kanapę, czy to do bagażnika małego auta ze złożonym siedzeniem. Tylko tak jak piszę - kwestia organizacji. Do swojego Newtona zrobiłem torbę do przenoszenia.
W praktyce jeśli obserwuję w plenerze wygląda to tak:

8":

1. Znoszę tubę w torbie.
2. Znoszę montaż i walizkę z okularami.
3. Jadę na miejscówkę.

Mak 127:

1. Znoszę tubę w torbie i montaż w drugiej ręce.
2. Znoszę walizkę z okularami.
3. Jadę.

Jaka różnica? W mojej ocenie przy dobrej organizacji i logistyce żadna oprócz wagi.
Są osoby, które mieszkają w "wieżowcach" i bez problemu mają 10" czy też 12".

Oczywiście wszystko jest kwestią indywidualną, ale nie da się zaprzeczyć, że im większe lustro tym lepiej - fizyki nie oszukasz, a w wizualu chodzi przecież o to, aby zobaczyć jak najwięcej pod względem detalu. W związku z tym, jeśli masz możliwość - duże lustro, ale najlepiej ocenić samemu sprzęt np. na zlocie lub lokalnym zgrupowaniu. Nie każdemu odpowiada Newton, powyżej 8" nabiera więcej gabarytu : )

Edytowane przez dexter77
  • Like 1

Astro vlogi na YouTube -> klik 
Lornetki
: Orion 2x54, APM 10x50 ED, APM 16x70 ED, APM 25x100 ED  |  Statywy: Manfrotto 475b (głowica 502ah), Benro Mach3 (głowica S6)

szeptykosmosu.pl

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Panowie,

jeszcze raz dziękuję za rzeczowe, życiowe i szybkie odpowiedzi.

Kontynuując wątek mam jeszcze pytanie o okulary:

Dobson 8" z rozsuwaną tubą ma w zestawie 2 okulary "SUPER PL: 25mm i 10mm" Jak rozumiem jest to Super Plossl i okulary te są całkiem rozsądnej jakości. Tym samym dokupując okulary mogę skupić się na dłuższej i krótszej ogniskowej, a nie upgrade'zie kitowców? Czyli kolejne dwa okulary jakie przydałyby się do zestawu to coś do większych powiększeń (6-7mm) oraz przeszukiwania (30-45mm)?

Większe newtony wymagają dobrej optyki. Jaki poziom cenowy rozumiemy przez dobrą optykę dla tuby 8-10", docelowo powiedzmy max 14" jeśli zostanę przy dobsonie. 

Jeśli chodzi o akcesoria to chciałbym iść już w kierunku czegoś na stałe, tak żeby były do kolejnego teleskopu albo do wymiany pomiędzy dwoma. Która optyka jest godna polecenia? Powiedzmy, że w moim zasięgu cenowym są następujące serie:

William Optics SWAN (72 stopnie)

Baader Hyperion (68 stopni)

Sky Watcher SWA (70 stopni)

Explore Scientific (68-100 stopni)

Celestron Ultima Duo (68 stopni)

Celestron Luminos (82 stopnie)

Wiliam Optics UWAN (82 stopnie)

Baader Morpheus (76 stopni)

Vixen SSW (83 stopnie)

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

27 minut temu, narayan napisał:

Dobson 8" z rozsuwaną tubą ma w zestawie 2 okulary "SUPER PL: 25mm i 10mm" Jak rozumiem jest to Super Plossl i okulary te są całkiem rozsądnej jakości.

Zdecydowanie nie, gdybyś kupił wersję GSO 8" wówczas miałbyś już coś lepszego na start i wystarczyłoby dokupić np. ES 14. Posiadająć te plossle od razu bym je odsprzedał (o ile ktoś je kupi).
 

Jeśli chcesz kupić raz, a dobrze tak jak piszesz, to kup 3 okulary ES 82 stopnie, np. 
8,8  / 14  / 24 - jeśli planujesz upgrade do 10" za jakiś czas.

6,7 / 14 / 30 - jeśli będziesz używał dłużej 8". Mam taki zestaw i jest dobry na każdą okazję. Czasami chciałbym mieć też 8,8 zamiast 6,7, ale nie można mieć wszystkiego : )

Posiadając okulary w takich 3 przedziałach mm jesteś w stanie oglądać praktycznie wszystkie obiekty w zasięgu.

Możesz też sprawdzić Baader Morpheus - podobno lepsze niż ESy, na plus ogromna soczewka : )

Jeśli będzie bardziej budżetowo to zostaw 9mm, sprzedaj plossl 25, dokup ES 14mm i GSO 30 mm.

Edytowane przez dexter77
  • Like 2

Astro vlogi na YouTube -> klik 
Lornetki
: Orion 2x54, APM 10x50 ED, APM 16x70 ED, APM 25x100 ED  |  Statywy: Manfrotto 475b (głowica 502ah), Benro Mach3 (głowica S6)

szeptykosmosu.pl

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, dexter77 napisał:

8":

1. Znoszę tubę w torbie.
2. Znoszę montaż i walizkę z okularami.
3. Jadę na miejscówkę.

Mak 127:

1. Znoszę tubę w torbie i montaż w drugiej ręce.
2. Znoszę walizkę z okularami.
3. Jadę.

Jaka różnica?

Przemyciłeś tu subtelną różnicę. Z 8" jedziesz na miejscówkę. Z Makiem jedziesz. Nie pytam gdzie ;)

  • Like 1

www.astronoce.pl

Nieco na skróty: sites.google.com/view/astropolaris/

DO/GSO 8" Dob | Vanguard Endeavor 8x42 EDII

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

7 minut temu, polaris napisał:

Przemyciłeś tu subtelną różnicę. Z 8" jedziesz na miejscówkę. Z Makiem jedziesz. Nie pytam gdzie ;)

Pytanie jeszcze, gdzie znoszę tubę, czym i gdzie jadę oraz czy teleskop jedzie ze mną? : )
Może zniosłem wszystko do piwnicy, potem jadę rowerem do sklepu, a następnie w plener na pole 5 min dalej, gdzie kolega już czeka z własną 10" i sprzętu nie musiałem w ogóle zabierać ? : ) 

Edytowane przez dexter77

Astro vlogi na YouTube -> klik 
Lornetki
: Orion 2x54, APM 10x50 ED, APM 16x70 ED, APM 25x100 ED  |  Statywy: Manfrotto 475b (głowica 502ah), Benro Mach3 (głowica S6)

szeptykosmosu.pl

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić obrazków. Dodaj lub załącz obrazki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.

© Robert Twarogal 2010-2024